Wycieczka do Włoch? Warto, a może nie? Sprawdźmy!

Włochy stanowią dla wielu, szczególnie początkujących, podróżników wymarzoną destynację. Kusi nas kuchnia i widoki znane z filmów czy zdjęć znajomych. Czy jednak nie są one przereklamowane? Czy na pewno warto odwiedzić ojczyznę Aperola? Jeśli czeka Was wycieczka do Włoch, koniecznie czytajcie dalej.

Co na plus

Niewątpliwie Włochy mają wiele cech, dzięki którym łatwo się w nich zakochać. Na początku przyjrzymy się właśnie temu, co z pewnością spodobałoby się niemal każdemu. Nie pozwólcie jednak dać się zwieść! W kolejnej części przedstawimy wszystko to, co może Was zrazić na zawsze….

1. Jedzenie

Margharita z ciągnącą się mozzarellą, aglio olio posypane świeżą bazylią, aksamitne lody przynoszące ulgę w czasie upałów, zgrillowana aromatyczna dorada, złowiona tuż przed chwilą… Czy już cieknie Wam ślinka? Jeśli nie, to coś prawdopodobnie jest z Wami nie tak. Oczywiście kuchnia włoska jest niezmiernie popularna w Polsce, już naprawdę długo. Ostatnie lata rozpieściły nas do granic możliwości, gdyż dały nam porządną pizzę na cienkim cieście, zamiast tłustych placków zamawianych z dowozem. Dostępność tego typu menu ma też swoje wady – mamy wrażenie, że już wszystko wiemy, że nic nas nie zaskoczy. A jednak, z tym wszystkim nie jest do końca tak, jak nam się wydaje. Chociaż gastronomia z półwyspu apenińskiego słynie z prostoty i świeżych składników to jest wyjątkowo bogata, a sprowadzanie jej jedynie do bolognese i pizzy to spore uproszczenie, zakrawające na ignorancję. Dlatego podróżując po Włoszech, spróbujcie nowych smaków, tego co Wam nieznane, a na pewno nie będziecie zawiedzeni.

2. . Napoje

Włosi uwielbiają wino. Ich miłość przenosi się zazwyczaj na każdego, kto będzie miał okazję uraczyć się jednym z ich tradycyjnych napitków. Białe wino włoskie odznacza się delikatnością i świeżością, choć bywa kwaskowe. Najpopularniejsze szczepy to Chardonnay, Sauvignon Blanc oraz Pinot Grigio, chociaż każdy region ma swoje własne gatunki, często autochtoniczne, z których jest dumny. Czerwone wina charakteryzują się zaś silnym owocem, w zależności od szczepu i wieku mogą być lekkie i przyjemne, bądź bardzo taniczne i ciężkie. Wycieczka do Włoch nie może się odbyć bez degustacji win, pamiętajcie!

Jeszcze popularniejszym produktem od wina jest prosecco, czyli wino musujące. Ponieważ szampan jest nazwą zarezerwowana jedynie dla trunków pochodzących z Szampanii, nie powinniśmy nazywać tak win pochodzących z Włoch czy Hiszpanii. Jeśli nie odpowiada nam smak prosecco, zawsze możemy spróbować go w koktajlu, np. w połączeniu z pomarańczowym likierem Aperolem, jako mimosa (z sokiem ze świeżych pomarańczy) lub moim osobistym faworytem, czyli Bellini (prosecco z dodatkiem świeżej pulpy z białych brzoskwiń).

Rozmawiając o włoskich napojach, nie możemy zapomnieć o kawie. To dzięki Włochom możemy cieszyć się tak szeroką wariacją sposobów przygotowywania tego napitku. Americano, espresso, latte i cappuccino – nie ważne jaką lubisz, ich popularność zawdzięczasz niewielkiemu krajowi o kształcie buta. Włosi przede wszystkim doceniają espresso, które najsmaczniejsze jest tam, gdzie po prostu podchodzisz do lady, rzucasz euro lub dwa, wypijasz i odchodzisz.

3. Klimat i krajobraz

Najczęściej klimat Włoch określany jest mianem “łagodny”. Nas może to jednak nieco zmylić. Jeśli spodziewacie się średnich temperatur, to te letnie, mogą Was zaskoczyć. Chociaż zimy rzeczywiście są tam zazwyczaj łagodne, to już lata bywają bardzo gorące. Gdy stałam w lipcu na placu pod Koloseum nie powiedziałabym, że temperatura była “łagodna”. Dlatego dla nas najprzyjemniejsze miesiące to maj, czerwiec, wrzesień i październik. Oczywiście musimy wziąć pod uwagę to, dokąd podróżujemy. W Wenecji we wrześniu będzie znacznie chłodniej niż na Sycylii.

Krajobraz zaś jest wymarzony, blisko zarówno do morza jak i gór. Oczywiście na północy mamy do dyspozycji monumentalne Alpy, ale sam półwysep też jest pełen wzniesień. Dzięki temu w czasie kilku godzin podróży możemy zobaczyć i wysokie szczyty, jak i równiny czy wybrzeże. To czyni ten kraj idealnym zarówno dla narciarzy jak i plażowiczów.

4. Historia, architektura i sztuka

Włochy to kolebka naszej kultury. Czy tego chcemy czy nie, zawdzięczamy im całkiem sporo, w szczególności jeśli mówimy o języku i sztuce. Nie da się zaprzeczyć, że cały kraj jest muzeum o niewyobrażalnej wartości. Miasta takie jak Rzym, Wenecja, Neapol, Florencja czy Mediolan, ale także mniejsze miejscowości – to perły architektury. To tu tworzyli najwięksi geniusze, Leonardo da Vinci czy Michał Anioł. Podróżując po kraju warto odwiedzić muzea: Galeria Uffizi i Borghese, pałac Dożów czy muzeum watykańskie. Ale nawet chodząc po ulicach włoskich miast i miasteczek, możemy poczuć się jak w czasie przechadzki po korytarzach najwspanialszych galerii.

Włoska kultura jest nam całkiem nieźle znana, nawet po okresie baroku 🙂

5. Ludzie

Włosi są jedyni w swoim rodzaju. Hałaśliwi, sympatyczni, otwarci – bywają nie do zniesienia. Ale nie da się ich nie kochać. Problemem bywa bardzo często bariera językowa. Zdarza się, że nie dogadamy się wcale. Już prościej będzie po polsku i na migi. Z moich osobistych obserwacji wynika jednak, że jest coraz lepiej. Jeśli nie oczekujemy dyskusji na poziomie brytyjskiej szlachty, najprawdopodobniej damy sobie radę. h

Co na minus

Po całym tym zachwalaniu, musi nadejść czas na wymienienie kilku wad. Nie chcemy owijać w bawełnę i zwodzić Was na manowce – nie ma ideałów na naszym pięknym świecie. Dlatego doradzę Wam, na co zwrócić uwagę i na co uważać, gdy będziecie planować podróż.

1. Finanse

Włochy są drogim krajem. Szczególnie duże miasta potrafią zaskoczyć cenami czy to w sklepach czy restauracjach. Noclegi też nie należą do najtańszych, ale jeśli nie mamy wysokich wymagań, uda nam się znależć coś na skromniejszą kieszeń. Rozrywki, takie jak wycieczki, odwiedzanie muzeów, przejażdżki gondolą czy promami – należą do drogich. Włochy utrzymują swą popularność wśród turystów od stuleci, więc nie obawiają się odstraszenia ich, nawet niebotycznymi kwotami. Udając się do lokalu, uważajmy. W większości miejsc ulokowanych przy najpopularniejszych szlakach turystycznych, do ceny dań zostaną doliczone: coperto (czyli opłata za nakrycie) oraz napiwek, wynoszący zwykle 10-15% od sumy rachunku. Także pamiętajcie, wycieczka do Włoch może być bardziej kosztowna, niż się wydaje…  

2. Nieporządek

Rozumiany dwojako, dosłownie i w przenośni. Duże miasta włoskie często są brudne. Wydaje się, że wynika to po części z mentalności i opieszałości, a po części z tłumów, które przewijają się przez metropolie. Być może władze nie nadążają sprzątać. Dodatkowo musimy się przygotować na typowy dla mieszkańców Południa spokój i luz. Choć może nam przeszkadzać, po chwili będziemy w stanie odnaleźć jego urok.

3. Tłok

Wenecja jest w “godzinach szczytu” nie do przejścia. Wąskie uliczki pełne są turystów, skazanych na powolne kroczenie nóżka za nóżką. Podobnie w Rzymie i każdym popularnym miejscu Włoch – turyści dosłownie zalewają te przestrzenie, wydeptują chodniki i wyślizgują schody. Okolice fontanny di Trevi i schodów hiszpańskich uświadczycie puste jedynie na filmach.

To w końcu warto, czy nie…

Mimo swoich wad, Włochy są niepowtarzalne. Ktoś kiedyś powiedział, że można podróżować po całym świecie, a ostatecznie i tak powraca się tutaj. Jest w tym sporo racji. Przede wszystkim dzięki różnorodności swojej “oferty” – możemy wybrać albo szaloną zabawę w metropolii, albo romantyczne spacery po niewielkich miasteczkach, narty lub żeglowanie. Niezaleźnie od Waszych preferencji, wycieczka do Włoch może okazać się najlepszą decyzją. Do tego jedzenie, napoje i przyjaźni mieszkańcy – jak tu się nie zakochać?

1 komentuj

Trackbacks & Pingbacks

  1. […] się nad wyjazdem do Włoch? Jeśli macie wątpliwości możecie przeczytać nasz wcześniejszy artykuł. Jeśli jednak już jesteście gotowi do drogi, macie wybrane hotele, muzea oraz wszystko to, co […]

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *