Jakie wino wybrać? Praktyczny poradnik po sztuce sommelierskiej cz. 2

Białe szczepy

W poprzedniej części staraliśmy się wprowadzić Was w temat win, abyście odważyli się próbować nowych smaków. Dziś podpowiemy na jakie białe szczepy konkretnie warto zwrócić uwagę, a także opiszemy najpopularniejsze wina. Dzięki temu, gdy będziecie następnym razem w sklepie bądź restauracji, będziecie lepiej wiedzieli, jakie wino wybrać

Czym są taniny?

W tym i poprzednim tekście często pada to słowo. Inne określenie to garbniki. Są to związki chemiczne występujące w roślinach. Dla nas ma to znaczenie o tyle, że ich obecność wpływa na to, jak odczuwamy smak wina. Im ich więcej tym mamy wrażenie, że wino jest bardziej wytrawne, cierpkie. Czujemy je po przełknięciu trunku, na końcu języka. Występują głównie w winach czerwonych, a ich odpowiedni balans z kwasowością oraz słodyczą świadczy o klasie degustowanego trunku.

Chardonnay

Prawdopodobnie najpopularniejsze białe wino świata. Jest to wyjątkowo wdzięczna winorośl do uprawy – odporna na wiele chorób i trudne warunki. Chardonnay może smakować dwojako: jeśli nie było leżakowane w beczce, a jedyne w metalowych alembikach, będzie kruche, przyjemnie owocowe (z przewagą cytrusów i świeżych owoców tropikalnych), delikatne i rześkie. Takie wina najczęściej znajdziemy we Francji, często także we Włoszech. Dodatkową wskazówką może być rocznik – nie za stary!  Jeśli jednak natkniemy się na wina leżakowane w beczkach (zazwyczaj dębowych) nasze wrażenia mogą być zupełnie inne. Takie Chardonnay staje się wtedy cięższe, bardziej oleiste, pełniejsze. Te wina dobrze pasują do posiłków, pite saute mogą zmęczyć. Jeśli dopiero rozpoczynamy naszą przygodę z winem, może nas ono zrazić!

Jeśli nie wiecie jakie wino wybrać – Chardonnay świetnie sprawdzi się z owocami morza, rybami, sałatkami oraz  z serami. Jego “beczkowe” odmiany będą pasować także do drobiu czy grzybów.

Sauvignan Blanc

Kolejny niezwykle popularny szczep. Bardzo często jest mocno pachnący, wręcz “perfumowany”– charakterystyczna cecha dla win nowozelandzkich. Francuskie odmiany będą znacznie bardziej rześkie, będzie w nich  więcej “zielonych” akcentów: traw, ziół i kwiatów, mięty czy szparagów. Sauvignan często pija się młode, ale znoszą one starzenie całkiem dobrze, tracą wtedy na ostrej kwasowości i stają się bardziej zaokrąglone. Najczęściej występują “solo”, ale zdarzają się także połączenia z innymi szczepami. Jeśli zastanawiacie się jakie wino wybrać dla początkujących, to Sauvignon Blanc jest idealną opcją. Pasować będzie do owoców, dań z ryb i owoców morza, serów, sałatek oraz białego mięsa. Często poradzą sobie dobrze z ostrymi daniami, ale warto wybrać wtedy bardziej wyraziste propozycje.

Riesling

Według wielu najlepszy biały szczep świata. Uprawiany jest głównie w Niemczech, ale da się go znaleźć także w innych krajach. Te wina charakteryzują się silnym owocem – w zależności od rodzaju: od cytrusowych i bardziej świeżych, aż po cięższe, tropikalne. Z łatwością znajdziecie też tam nuty ziołowe. Starsze i dłużej leżakowane wina mogą charakteryzować się wręcz nutami nafty. Ponieważ Rieslingi świetnie się starzeją, ich smak i bukiet często są wręcz zachwycające i trudne do wychwycenia. Dla tego szczepu charakterystyczna jest też wysoka kwasowość, co w połączeniu z aromatami owocowymi daje nieporównywalną świeżość.

Pleśń na winogronach?

Owszem, zdarza się, że na winogronach pojawia się pleśń. Jeśli mamy do czynienia ze szlachetną pleśnią Botrytis cinerea, to jest to wielce pożądania sytuacja. Niektóre szczapy są szczególnie na nią podatne: muscat czy riesling. Dzięki niej wino zyskuje dodatkową głębię, skoncentrowane aromaty i pogłębioną słodycz.

Verdejo

Hiszpański szczep pochodzący z Ruedy. Wysoka kwasowość oraz mineralność, a także takie aromaty jak agrest, cytrusy czy zioła powodują, że jest to prawdopodobnie najświeższa, ale też często najbardziej “płaska” propozycja z dotychczasowych. Świetnie sprawdzi się przy tapasach, ale można je pić także bez jedzenia.

Pinot Grigio

Popularny w Polsce szczep. Bardzo często zdarza się, że można znaleźć dość tanie wina, które zawierają w sobie ten szczep. Chociaż jest to niezły wybór na ciepły wieczór to trzeba przyznać, że tylko wtedy, gdy  mamy ograniczony budżet, albo nie oczekujemy od wina nie wiadomo czego. Chociaż oczywiście można znaleźć bardzo interesujące (i drogie) wina z Pinot Grigio, to większość jest jednak dość prosta i mało złożona. Jeśli nie wiecie jakie wino wybrać to ten szczep  jest idealnym wyborem dla tych, którzy chcą spróbować win wytrawnych, ale się nie zrazić.

Chenin Blanc

Jego nowym domem, w którym sadzi się go najwięcej, jest RPA. Podobnie jak riesling charakteryzuje go duża plastyczność. W formie wytrawnej i bardziej kwasowej świetnie sprawdzi się nawet przy pikantniejszych potrawach. Słodkie odmiany idealnie połączą się z indykiem, wieprzowiną czy intensywnymi sosami na bazie śmietany. Dobra nowina dla wszystkich, którzy cenią sobie mocno ziołowe potrawy. Jeśli nie wiemy jakie wino wybrać do dań z dużą ilością ziół, to Chenin Blanc sprawdzi się naprawdę znakomicie!

Muscat

Jest to wino wyjątkowe. Najczęściej odnajdziecie je w wersji słodkiej, choć zdarzają się też wersje wytrawne. Dlaczego napisałam, że jest to wino wyjątkowe? Ponieważ żadne inne nie pachnie w ten sposób – oszałamiająco kwiatowo. Jaśmin, róża, geranium, wosk pszczeli, miód, kwiaty lipy…  A to wciąż nie wszystko! Każdy z pewnością wyczuje coś innego, ale te nuty zapachowe są dla niego typowe. W Polsce często znajdziemy Muscata na półkach w supermarketach, jest to dobry wybór dla tego, kto nie wie jakie wino wybrać, ale chciałby skosztować czegoś słodkiego, intensywnego i aromatycznego.

Co wybrać, jeśli mamy ochotę na białe wino, ale jednak nie do końca?

Nadchodzi lato i trzeba przyznać, że jest to doskonały moment, aby raczyć się białymi winami. Tylko od Was zależy jaki szczep czy kupaż wybierzecie. Jeśli dopiero zaczynacie swoją podróż, śmiało próbujcie tego, co podpowie Wam sommelier, albo co dobierzecie na podstawie powyższego tekstu. Na samym początku spróbujcie butelki za około 30 pln. Dzięki temu nie wydacie za dużo, ale jednak uniknięcie zawodu jest bardziej prawdopodobne. Oczywiście nie do końca prawdą jest, że im droższe wino, tym lepsze. Moim zdaniem ta zasada sprawdza się w przypadku francuskich win. Poza tym często za niewielkie pieniądze możemy odnaleźć coś naprawdę ciekawego. Poniżej przedstawiamy Wam kilka propozycji, jeśli chcecie czegoś białego, ale jednak nie do końca.

Prosecco

Absolutny król ostatnich lat. W restauracjach sprzedaje się jak szalony, szczególnie w lecie. Nic dziwnego – przyjemne, rześkie i lekkie sprawdza się doskonale jako aperitif. Pasuje także do różnorodnych koktajli i drinków. Pisałam już o nim wcześniej. Poza Prosecco, który jest produktem włoskim, możemy także sięgnąć po hiszpańską Cavę lub francuskie Cremant.

Vinho Verde

Czyli zielone wino, które pochodzi z Portugalii. Śmiało można powiedzieć, że to niemal lato zamknięte w butelce. Najważniejsze, o czym należy pamiętać w tym przypadku to temperatura serwowania – musi być ono możliwie jak najbardziej schłodzone. Śmiało można schować je nawet do zamrażarki. Jakie są inne zalety vinho verde? Jeśli nie wiemy jakie wino wybrać, a nasz budżet jest ograniczony, możemy postawić na portugalski produkt. Zazwyczaj bowiem cena tego wina jest niska.

Szampan

Czyli król wszystkich trunków. Czy naprawdę warto pić szampana? Czy wart jest on swojej ceny? Dajcie znać w komentarzach, czy chcielibyście poczytać więcej o tym niesamowitym alkoholu.

Ze względu na cenę, niewielu może sobie pozwolić na raczenie się tym wyjątkowym dziełem winifikacji. Trzeba jednak przyznać, że w ostatnich latach staje się on coraz bardziej dostępny. Jeśli czeka Was wyjątkowa okazja, a lubicie wino, warto odłożyć nieco środków na ciekawą butelkę. Nie dajcie się jednak zwieść modzie. To, że jakiś szampan jest popularny nie znaczy jeszcze, że jest najlepszy. Poczytajcie, sprawdźcie recenzje i zdecydujcie się na coś, co będzie pasowało do Waszej wyjątkowej okazji.



Najciekawsze miejsca w Polsce – co warto zobaczyć w naszym pięknym kraju?

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Któż tego nie słyszał, choć raz w życiu! Czego by nie mówić o tym powiedzeniu, zawiera w sobie sporo prawdy. Jeżdżąc na wakacje za granicę często zapominamy, bądź nie zdajemy sobie sprawy z tego, co czeka „tuż za miedzą”. A nasz kraj jest naprawdę warty tego, żeby lepiej go poznać. Jakie są najciekawsze miejsca w Polsce? Jest ich całkiem sporo, my przedstawiamy nasze ulubione!

Holiday in Poland – najciekawsze miejsca w Polsce na wakacje

Warszawa

Zaskoczeni? A jednak! Ilu z nas było w stolicy? Zapewne bardzo wielu. Ale ilu z nas naprawdę “przeżyło” tę wycieczkę? Czy rozejrzeliśmy się dookoła, pozwoliliśmy sobie na chwilę zastanowienia, aby stanąć i poczuć atmosferę największego polskiego miasta? Większość z nas odwiedza Warszawę tylko dlatego, że ma w niej coś do załatwienia – biznes, koncert, spotkanie z rodziną czy znajomymi…  A jednak Starówka, Krakowskie Przedmieście, Łazienki, bulwary nad Wisłą czy liczne muzea to z pewnością prawdziwe perły wśród zabytków i atrakcji turystycznych. Warto wybrać się do Warszawy nie tylko w lecie, ale także w okresie Bożego Narodzenia – iluminacje ustawione w stolicy należą do najpiękniejszych w Polsce, this post.

Parki Narodowe

Nieważne, który wybierzecie. Zacznijcie od tego, który jest najbliżej Waszego miejsca zamieszkania. Odpoczynek na łonie natury, i to w jej najdzikszej postaci, sprawi, że odetchniemy pełniejszą piersią. Wszyscy jesteśmy zabiegani, nie mamy na nic czasu. Chwila spędzona wśród drzew, kwiatów, krzewów i zwierząt pozwoli nam odpłynąć, odprężyć się i zrelaksować. Oczy odpoczną od monitora (badania wykazują, że roślinna zieleń wpływa niezwykle dobrze na nasze oczy), a myśli od spraw związanych z biurem czy szkołą. Nasz organizm też nam podziękuje za dawkę świeżego powietrza. Jeśli mamy dzieci – w Parku możemy nauczyć ich wiele o przyrodzie i szanowaniu natury.

Pałac w Mosznej

Oto prawdziwy pałac godny każdej królewny i króla! Posiadłość jak z bajki liczy sobie 99 wież oraz 365 pokojów. Jej początki sięgają aż XVII wieku. Stanowi przykład jednego z najlepiej zachowanych zabytków. Poza zwiedzaniem można tam również nocować, zjeść pyszny obiad oraz zażyć pielęgnacji w SPA. Znajduje się w województwie opolskim. Warto zwiedzić ten cudowny zabytek, pospacerować po parku i poczuć się jak prawdziwy arystokrata. Jest to z pewnością jedno z najciekawszych miejsc w Polsce.

Pałac w Mosznej.
Zdjęcie jest własnością prywatną, latac.pl nie posiada do niego praw.

Zamek w Malborku

Jedno z najpopularniejszych destynacji dla wycieczek szkolnych. Nasza lista „najciekawsze miejsca w Polsce” nie byłaby bez niego kompletna. Jego historia sięga XIII wieku. Składa się z zamku wysokiego, średniego oraz niskiego (przedzamcza) – stanowi także jeden z najbardziej spektakularnych przykładów architektury średniowiecznej w Polsce. W 1997 roku został wpisany na listę UNESCO. Dla każdego miłośnika średniowiecza, fantastyki czy historii to absolutny must-see!

Mazury

Muszę przyznać, że piękno tego regionu Polski odkryłam dopiero niedawno. Ze względu na swą popularność wśród turystów bywa tam dość tłoczno. Nie da się jednak ukryć, że jest to w pełni zasłużona sława. Zresztą, dla każdego, kto szuka spokoju i ciszy znajdzie się coś miłego. Wystarczy unikać największych miast i najbardziej popularnych destynacji. Odrobina wysiłku może się opłacić! My znaleźliśmy nasze ulubione miejsce w zeszłe wakacje, ale nie możemy zdradzić adresu tej oazy ciszy i spokoju 😉 Zachęcamy Was do poszukiwań na własną rękę! Najciekawsze miejsca w Polsce znajdują się bliżej niż myślicie, czasami wystarczy po prostu odrobina wysiłku.

Góry

Dlaczego nie wskazujemy Wam konkretnego miejsca? Ponieważ nasze góry są niezwykle różnorodne i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Bieszczady przypadną do gustu tym, którzy przedkładają dziką przyrodę ponad luksusy i ekskluzywne SPA. Dla tych drugich też znajdą się propozycje, chociażby w Tatrach. Jeśli pragniecie ciszy, wybierzcie niewielką miejscowość, z dala od turystycznych szlaków. Wykupcie nocleg w skromnym domku i spacerujcie jak najwięcej! Chcecie odpocząć wygodnie i z klasą? W naszych górach znajduje się wiele hoteli oferujących najwyższy standard.

Za bardzo nie pomogliście…

Nie stworzyliśmy tego poradnika po to, by podawać Wam gotowy przepis. Przynajmniej nie do końca. Najciekawsze miejsca w Polsce czekają na odkrycie przez Was. Zapewniamy, że w każdym województwie kryją się prawdziwe perełki. Zależnie od tego jaki region wybierzecie, najciekawsze miejsca w Polsce są gdzieś tam, całkiem blisko Was…

Jakie wino wybrać? Praktyczny poradnik po sztuce sommelierskiej. cz.1

Wino to trunek, który od wieków święci triumfy na stołach dookoła świata. Chociaż w Polsce moda na te trunki jest w miarę stabilna, to trzeba przyznać, że dopiero ostatnie 10-20 lat przyniosło nam prawdziwą rewolucję. Musimy Was ostrzec – ten post jest pisany z perspektywy osoby, która do tego alkoholu pała uczuciem silnym, ale łączy się to w tym przypadku także z nieco “snobistycznym” podejściem. Dlatego, jeśli uważacie, że jedynym prawdziwym winem jest Carlo Rossi, to przestańcie czytać. Jeśli jednak chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o szczepach, historii oraz doborze do potraw (tzw. pairing) to czytajcie śmiało dalej! Mamy nadzieję, że wraz z końcem tego artykułu będziecie doskonale wiedzieć, jakie wino wybrać.

Historia

Wino to napój alkoholowy, który powstaje na skutek fermentacji moszczu winogron. Jego początki sięgają czasów prehistorycznych. Starożytna Babilonia, Egipt, Grecja i Rzym: mieszkańcy tych krajów doskonale znali “napój bogów”. W grobowcach faraonów znajdowano gliniane dzbany pełne (niestety nie nadającego się już do spożycia) trunku. Każdy kolejny wiek przynosił nowe rozwiązania. Jednak kluczowym okazał się wiek XVII. Dlaczego? Nie tylko ze względu na nowości w zakresie upraw, czy filtracji. Przede wszystkim za sprawą szkła. Techniki, które opatentowano w tym czasie sprawiły, że wino mogło opuścić beczkę. Wcześniej używano jedynie skórzanych bukłaków lub glinianych dzbanów. Ale tylko wtedy, gdy napój miał wylądować na stole. Przechowywany zaś był w drewnianych beczkach. Dzięki szklanym butelkom uzyskał zaś wolność i stał się pełnoprawnym napojem bogów. Wkrótce przestało być zwykłą “popitką” do obiadu, a ludzie na całym świecie zaczęli się zastanawiać – jakie wino wybrać?

Warunki uprawy winorośli

Wpływ na winorośl ma kilka czynników. Pierwszym z nich jest gleba. Winorośl ma tę zaletę, że nie potrzeby żyznej ziemi. Wręcz przeciwnie, często lepiej służy jej taki rodzaj gleby, który będzie ubogi w minerały, ale za to będzie przepuszczalna, z łatwym dostępem do wody. Czy potrzebna jest im zatem duża ilość wody? Też nie! Wszak ta roślina świetnie radzi sobie w suchych klimatach Australii, RPA, Chile czy centralnej Hiszpanii.

Kolejnymi czynnikami są wiatr, temperatura, nasłonecznienie oraz nachylenie terenu. To wszystko ma wpływ na to, co odnajdziemy, po odkorkowaniu butelki i wlaniu zawartości do kieliszka.

Wszystkie kolory wina

Jakie znacie kolory naszego ulubionego trunku? Z pewnością każdy odpowie, że białe i czerwone, zaś wielu doda do tego zestawu także różowe. Czy jednak wiecie  jaki związek ma barwa grona oraz gotowego produktu? Już tłumaczymy!

Każde winogrono jest w środku białe. To, co je odróżnia, to kolor szypułki, czyli skórki. Może ona być bardzo jasna, niemal przezroczysta, bardziej zielona, wpadająca w żółty, czerwona, fioletowa, a nawet wręcz czarna. I to właśnie od koloru skórki zależy kolor wina. Czy zatem z jasnego powstaje białe, a z ciemnego czerwone? W większości przypadków – tak.

Ale nie zawsze! Istnieją przypadki, gdy białe wino ma w swoim składzie ciemne grono. Przykładem jest szampan, w którego skład wchodzi pinot noir. Dlaczego zatem możemy cieszyć się pięknym, słomkowym kolorem ze złotymi refleksami? Zapomnieliśmy o najważniejszym – czasie maceracji. Maceracją nazywamy czas, w którym sok winogron ma kontakt ze skórką. Dzięki temu uzyskujemy odpowiednią barwę. Jeśli maceracja nie trwa długo – wino będzie odpowiednio jasne. Dlatego właśnie, pomimo wykorzystywania ciemnych skórek, możemy otrzymać białe wino. Wszystko zależy od wiedzy winiarzy, Wielu z nas wybiera wina właśnie pod względem koloru.

Kolor ma znaczenie – winiarskie wskazówki

Szczepy

Cóż to takiego? Chociaż brzmi tajemniczo, z pewnością każdy z Was się z nimi spotkał. Chardonnay, Malbec, Cabernet – to tylko niektóre z nich. Szczep to zatem rodzaj winorośli, gatunek, który charakteryzuje się konkretnymi cechami, smakiem, zapachem, kolorem. Wiele szczepów rośnie nie tylko w różnych regionach czy krajach, ale także na zupełnie innych kontynentach. Europejski Cabernet Sauvignon będzie wprawdzie różnił się od swego kuzyna z Chile, ale możemy spokojnie uznać, że najważniejsze dla niego cechy zachowa. Dlatego jeśli już odnajdziemy swój ulubiony szczep, zaczniemy orientować się w subtelnych różnicach, na jakie ma wpływ kraj, długość leżakowania czy wiek, odpowiedź na pytanie jakie wino wybrać z pewnością będzie dużo prostsza.

Pharrell Williams x Camila Cabello – Sangria Wine

Wino białe

Uwielbiane głównie przez kobiety. Nie oznacza to oczywiście, że jest “babskim” napojem. Zdecydowanie sprzeciwiamy się takiej kategoryzacji. Każdy powinien pić, to co mu smakuje. Nie wstydzić się tego. Ale też nie narzucać swych gustów innym.

Wracając do wina – białe wino może powstać zarówno z jasnych jak i ciemnych gron. W zależności od szczepu, wieku winorośli, długości leżakowania (istotny jest także rodzaj drewna beczki oraz to, czy wcześniej była używana, np. do przechowywania koniaku czy whiskey), roku zbiorów, temperatury, klimatu… oraz wielu innych czynników, uzyskamy  odpowiedni efekt.

Dla większości z nas wino białe kojarzy się z delikatnością i subtelnością. Jest to prawdą w wielu przypadkach. Jednak nie zawsze! Jeśli wybierzemy to, które spędziło dużo czasu w beczce, pochodzi z sędziwych winorośli – możemy mocno się zdziwić! Takie wino będzie bardzo oleiste, pachniało będzie jak grzanka z palonym masłem, a smakowało intensywnie. Często chardonnay może się okazać właśnie takim winem. Jak zatem nie natrafić na tego typu wino, które odpowiadać będzie zdecydowanie węższemu gronu? Sprawdźmy rocznik – jeśli mamy rok 2019, a na butelce widnieje 2018 lub 2017 możemy spróbować. Starsze roczniki będę zdecydowanie mocniej zbudowane.

Jeśli dopiero rozpoczynamy swoją przygodę z winem – warto zacząć właśnie od białego.

Wino czerwone


Bogactwo aromatów i smaków sprawia, że ten trunek można pokochać lub znienawidzić. Uwaga, słodkie czerwone wina, ogólnodostępne na półkach wszelkich sklepów, zazwyczaj niewiele mają wspólnego z prawdziwym, słodkim winem.

Musimy zrozumieć, że słodycz jest uzyskiwana w produkcji wina dzięki dłuższym procesom. Dłużej = drożej. Dlatego widząc słodkie wino za 10 złotych możemy być pewni, że cukier w nim zawarty jest sztucznym dodatkiem. A samo wino to prędzej zlewki i odpady po lepszych butelkach, a nie szlachetne szczepy.

Ale jeśli takie wino Wam smakuje – pijcie je, na zdrowie! 🙂 Jednak spróbujcie z czasem czegoś nowego, wytrawnego. Wielość opcji, które na Was oczekują z pewnością zawróci Wam w głowie. Zupełnie jak zawartość niejednej butelki!
h

Wytrawność

Jedna z najważniejszych cech, na jakie zwracamy uwagę przy wyborze wina. Klasycznie mamy do czynienia z winami:

  • wytrawnym
  • półwytrawnym
  • półsłodkim
  • słodkim

Wpływ na to, jaki smak będzie miało wino według nas mają: ilość tanin (garbników), kwasowość, zawartość cukru, ilość pektyn.

Jeśli kelner lub sommelier poinformuje Was, że dane wino jest taniczne, oznacza to, że będzie to silniej wytrawne wino. Mocno taniczne wina, takie jak np. Cabernety z Nowego Świata (Ameryka Południowa) charakteryzują się niskim poziomem cukru, często zaś wysoką kwasowością. Dlatego miłośnicy Kadarki mogą nie być zadowoleni z takich win. Jeśli nie pijemy go często, zrozumiałym jest, że nie wiemy jakie wino wybrać. Próbujmy powoli, od delikatniejszych do mocniejszych, a wtedy się nie zrazimy.

Informacji o ilości garbników czy cukru, kwasowości należy szukać na etykiecie bądź kontretykiecie. Niestety, nie każdy kraj ma przejrzyste zasady opisu wina. Dodatkowym problemem może być błędne tłumaczenie lub jego brak. Jeśli pogubimy się w czasie odszyfrowywania informacji zawartych na butelce – możemy skorzystać z różnych aplikacji, chociażby takich jak popularne Vivino. Dzięki temu pomożemy sobie w wyborze wina. Poza tym słuchajmy naszych znajomych – często prosty język oddaje lepiej cechy wina, niż skomplikowane nazewnictwo i kategoryzacje używane przez sommelierów.

Pairing

Jest to proces doboru wina do potrawy. Wbrew pierwszemu wrażeniu, może się okazać, że jedne wina mogą zniszczyć nam posiłek, a inne polepszyć doznania. Ogólną zasadą jest wybieranie białego wina do ryb, owoców morza, sałatek i drobiu. Czerwone polecamy zaś do wołowiny, wieprzowiny i jagnięciny. Jednak czy ta zasada zawsze się sprawdzi?

Niekoniecznie. Owoce morza przygotowane na ostro można będzie popić czerwonym winem, w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać. Delikatne, owocowe wino może zniknąć przy wyrazistych potrawach. Ale już starsze, charakteryzujące się mocną budową, w którym odnajdziemy aromaty drewna, tytoniu czy wręcz metaliczne – takie może wspomóc danie w budowaniu niezapomnianego wrażenia. Podobieństwo albo kontrast – to najpopularniejsze zasady. A jeśli szukacie konkretnej podpowiedzi, możecie użyć narzędzia od Into Wine.


TIP: Jeśli nie wiesz jakie wino wybrać, dobieraj je pod względem wspólnego pochodzenia z potrawą. Wino z Toskanii dla jedzenia włoskiego, Cabernet Sauvignon z Marlborough przy nowozelandzkiej jagnięcinie itp.

Kwasowość pomoże uporać się z tłustym jedzeniem. Dobrym pomysłem będzie też łączenie na zasadzie “jakości”. Do tostów z serem możemy podać młode, delikatne wino białe z niższej półki cenowej. Zaś do degustacji ostrych serów francuskich dobrze sprawdzi się dojrzałe, pełne czerwone wino. Wybór idealnego wina nigdy nie jest prosty. Im więcej próbujemy, pytamy, czytamy – tym będzie nam łatwiej.

Jakie wino wybrać?

To jakie wino wybrać do danej potrawy często oparte jest na znajomości smaków, zapachów. Jeśli sami nie potrafimy rozpocząć takiej podróży, zaufajmy profesjonalistom.

Wybierzmy się do dobrej restauracji, porozmawiajmy z kelnerami i sommelierem. Nie bójmy się próbować, testować, degustować. Jeśli nie mamy pojęcia jakie wino wybrać, nie bójmy się pytać. Kto pyta nie błądzi. Tylko ten, który udaje znawcę może się przeliczyć.

Pamiętajmy o tym, żeby cieszyć się wspólny posiłkami oraz degustacją nowych smaków. Jedzmy w gronie najbliższych – przyjaciół, rodziny, ukochanej osoby. Badania dowiodły, że posiłki spożywane w towarzystwie bliskich nam osób wpływają pozytywnie na nasze zdrowie oraz na związki.

Jeśli pragniecie dowiedzieć się więcej o konkretnych szczepach, bądźcie czujni – już wkrótce nowy wpis! Dajcie znać w komentarzach, czy podobają się Wam nasze kulinarne wpisy! 

Sprawdźcie pozostałe wpisy! Jeśli interesujecie się gastronomią zapraszamy do lektury „Co zjeść we Włoszech”.

Najlepsze miejsce na majówkę? Nie wiesz dokąd się wybrać? Oto 10 naszych propozycji.

Majówka tuż tuż. Niektórzy mają plany już od dawna. Inni, jako lekkoduchy, planują wszystko na ostatnią chwilę. Niezależnie od tego, do której grupy należycie, mamy dla Was 10 propozycji, które mogą ułatwić Wam podjęcie decyzji. Wierzymy, że każdy znajdzie dzięki nam najlepsze miejsce na majówkę. A jeśli doczytacie do końca, czeka Was niewielki bonus!

1. Grecja

Czyli jedna z najbardziej znanych i lubianych destynacji, wybieranych przez Polaków. Od lat cieszy się popularnością. Rzeczywiście, trzeba przyznać, że zakątki półwyspu peloponeskiego oraz otaczających go wysp potrafią zaczarować nie jednego. Osobiście miałam okazję pojechać do Grecji rok temu. Byłam raczej sceptyczna, co do wyjazdu. Na szczęście jednak byłam zaskoczona. I to zdecydowanie na plus!

Okazało się, że Grecja jest przepiękna, posiada niepowtarzalny urok i atmosferę. To, co najbardziej mnie ujęło, to podejście miejscowych. Chociaż oczywiście nie ma się co oszukiwać – będziemy traktowani jak chodzące portfele wszędzie tam, gdzie żyje się z turystyki, to jednak Grecy podchodzą do wszystkiego z niesamowitym luzem. Dodatkowo trzeba przyznać, że mówią po angielsku lepiej, niż inni “Południowcy”, dlatego bardzo łatwo się z nimi dogadać!

2. Portugalia

Kraj ten zyskuje popularność z roku na rok. Niestety bilety często bywają droższe niż w przypadku innych destynacji. Mimo to, naprawdę warto przemyśleć ten wyjazd. Portugalia posiada wszystko, czego można oczekiwać od wymarzonych wakacji: ciepło, szerokie plaże, góry, imponujące zabytki, pyszne jedzenie, tanie wino i ocean. Ten niewielki kraj ma naprawdę wiele do zaoferowania. Portugalczycy są niezwykle mili i gościnni, a ceny należą do wyjątkowo przystępnych. Będąc na miejscu polecamy zjeść Pasteis de Belem – czyli ciastka z cynamonem. Nie zaszkodzi też wypić do tego kieliszka vinho verde, czyli delikatnego wina, charakteryzującego się świeżym smakiem i delikatnie ziołowym zapachem.

3. Budapeszt

O stolicy Węgier już pisaliśmy. Od kilku lat popularność tego miasta wśród Polaków rośnie. Bardzo nas to cieszy, ponieważ jest to miasto naprawdę godne polecenia. Przepiękne zabytki, bogato zdobione kamienice, dumny Dunaj, pyszne jedzenie – to wszystko i wiele więcej sprawia, że o Budapeszcie można by powiedzieć, że to najlepsze miejsce na majówkę. Dodatkowo lot na miejsce nie trwa długo, a często da się znaleźć bilety za bardzo przystępne pieniądze!

Węgry od lat słyną z tego, że bardzo lubią nas, Polaków. Rzeczywiście, przebywając u naszych przyjaciół nie sposób odczuwać sympatii. Kilka zdań zamienionych z przypadkowo poznanym człowiekiem może zamienić się w ciekawą znajomość, a przynajmniej długą i interesującą rozmowę. Jadąc do Budapesztu nie bójmy się rozmawiać z miejscowymi – z pewnością będzie to dla nas miłe i pouczające doświadczenie.

4. Londyn

Czyli klasyka klasyki. Chociaż wielu z nas już miało okazję odwiedzić siedzibę Elżbiety II, często nadal traktujemy Londyn jako zło konieczne. Rzeczywiście, jest jeden podstawowy minus takiej wycieczki – musimy przygotować się na dość wysokie ceny. Mimo tego, naprawdę warto zwiedzić stolicę Anglii i zobaczyć na własne oczy dlaczego jest to jedno z najważniejszych i najmodniejszych miejsc na świecie. Będąc na miejscu warto zadbać o dwie sprawy: po pierwsze zabytki i muzea. Londyn może się pochwalić jednymi z najlepszych zbiorów sztuki na świecie. Dla każdego pasjonata malarstwa czy rzeźby będzie to nie lada gratka. Jeśli nie interesują nas obrazy zawsze możemy wybrać inne muzeum, np. Nauki, Wojny czy Historii Naturalnej. Poza zabytkami i muzeami, warto odwiedzić liczne bary i restauracje, z których słynie miasto.

5. Kijów

Czyli absolutny hit ostatnich miesięcy. Dzięki tanim lotom i wyjątkowo przystępnym cenom na miejscu, stolica Ukrainy stała się już jakiś czas temu jedną z najmodniejszych destynacji. I musimy przyznać, że tytuł “najlepsze miejsce na majówkę” jest w tym przypadku jak najbardziej zasłużone. Przepiękne miasto, pełne zachwycających zabytków, pyszna kuchnia, mili miejscowi – to wciąż nie wszystko! Na miłośników mocniejszych wrażeń czeka chociażby wycieczka do Czarnobyla! Niewiele miast może się pochwalić takimi rozrywkami! Fani post-apo będą z pewnością zachwyceni. Dla romantyków zaś mamy inną propozycję: niedaleko Kijowa znajduje się słynny Tunel Miłości.

6. Wenecja

O tym dlaczego warto odwiedzić Włochy, już pisaliśmy. Wenecja stanowi idealny przykład na to, że z łatwością można się zakochać w miejscu, z którego pochodzi nasza ukochana pizza. Samo miasto położone jest na 118 wyspach, połączonych ponad 400 mostami. Najsłynniejszymi z nich są Most Westchnień oraz Rialto. Tłumy turystów mogą odstraszyć, ale my byliśmy i zachęcamy: naprawdę warto!

Wenecja zachwyca oczywiście przede wszystkim kanałami oraz wąskimi uliczkami (często naprawdę wąskimi!), które bywają niezwykle urokliwe. Choć podróż gondolą to dość droga sprawa, to dla każdego romantyka stanowi z pewnością spełnienie marzeń. Rzeczywiście, podróż nią, w czasie ciepłego wieczora, o zachodzie słońca, to rzecz niepowtarzalna. Jeśli zmęczą nas tłumy spacerujące po centrum, w pobliżu Placu św. Marka, warto oddalić się w mniej zatłoczone rejony. Szczególnie urokliwymi wyspami są Murano i Burano. Domy o jaskrawo kolorowych elewacjach są prawdziwym hitem Instagrama!


7. Amsterdam

Czyli jedno z najbardziej wyluzowanych miejsc na świecie. Amsterdam warto odwiedzić o każdej porze roku, ale wiosna wyjątkowo pochlebia temu miastu. Stolica Holandii, poza kanałami, może się pochwalić zielenią: wszędzie rosną drzewa, krzewy i kwiaty. Chociaż mogłoby się wydawać, że trudno o to w takim miejscu, Holendrom się to udało. Mimo przebywania w ścisłym centrum, mamy szansę usiąść na ławce nad kanałem i odprężyć się wśród zieleni. To, co nas szczególnie uwiodło w tym miejscu, to wszechobecny luz. Holnedrzy należą podobno do jednych z najszczęśliwyszych ludzi na świecie – w Amsterdamie zdecydowanie to widać. Gdy odwiedzaliśmy to miejsce, zdarzyło się nam niemal wejść do domu jednej z rodzin! Urządzali oni spotkanie w gronie znajomych, ale przy otwartych drzwiach i oknach. Pomyliliśmy zatem prywatny dom z restauracją! Na szczęście jedyną reakcją był śmiech.

Amsterdam to zdecydowanie najlepsze miejsce na majówkę!

8. Izrael

Czyli prawdopodobnie najbardziej egzotyczne miejsce na tej liście. Z Polski dolecimy na miejsce np. Ryanairem. Szczególną popularnością cieszą się Tel Awiw oraz Jerozolima. Mówi się, że Jerozolima to miejsce kontemplacji, podziwiania zabytków i poznawania kultur. Tel Awiw jest zaś odpowiedni dla tych, którzy oczekują zabawy i odetchnięcia, ale w bardziej rozrywkowej formie. Nie da się jednak ukryć, że bez względu na to, jakie miasto wybierzemy, możemy liczyć na niezapomniane wrażenia. Szczególnie polecamy Izrael osobom, dla których ważna jest gastronomia. Podobno karmią tam tak, jak nigdzie indziej.

Wycieczka do Izraela spodoba się także tym, którzy kochają słońce, upały i morze. Ponieważ w maju temperatury oscylują wokół 30 stopni, musimy być gotowi na to, że raczej nie zmarzniemy.

9. Gruzja

Nie mogło zabraknąć jej na liście! Wszyscy, którzy byli, zgadzają się, co do dwóch rzeczy: zachwycające widoki oraz gościnność, o jaką trudno gdziekolwiek indziej. To prawda, wybierając się do Gruzji, możemy być pewni, że z głodu nie umrzemy. Gdy ktoś zaprosi nas na posiłek, musimy być jednak gotowi na prawdziwą biesiadę. Z pewnością nie wyjdziemy głodni. Ani trzeżwi. Nie wykorzystujmy jednak ich gościnności, albo starajmy się odwdzięczyć.

Gruzja to jednak nie tylko jedzenie i przesympatyczni mieszkańcy. To także widoki, które zapadają w pamięć na zawsze. Pamiętajmy jednak o tym, że stan dróg potrafi być w tym kraju naprawdę zły. Nawet niedaleka podróż może być wyjątkowo czasochłonna.

Najpiękniejsze miejsca w Gruzji wg Busem przez świat

10. Wiedeń

Stolica Austrii to miejsce niezwykłe. Eleganckie i klasyczne, kryje w sobie wiele niespodzianek. Osobiście najbardziej podoba się nam porządek i przepiękna architektura. Na każdym zrobią wrażenie Katedra św. Szczepana, Pałac księżniczki Sissi, budynek Parlamentu czy Ratusz. Niestety, musimy się przygotować na to, że Wiedeń, choć znajduje się na naszej liście „najlepsze miejsce na majówkę” nie bez powodu, to jednak jest drogi. Dlatego proponujemy go tym z Was, którzy mają nieco większe możliwości finansowe. Dla każdej fanki mody, Wiedeń może stanowić prawdziwy raj. Całe centrum obsypane jest luksusowymi butikami i hotelami, które wręcz ociekają bogactwem. Mimo swego klasycznego uroku, jest to także miejsce niezwykle nowoczesne i intensywne.

Bonus

Wszystkie nasze propozycje łączą się mimo wszystko z tym, że należy przeznaczyć na wyjazd jakieś oszczędności. Jeśli akurat nie dysponujecie wolnymi środkami, albo zbieracie na inny wyjazd, mamy dla Was propozycję. Rozejrzyjcie się wokół – z pewnością przekonacie się, że niedaleko Waszego miejsca zamieszkania jest wiele ciekawych miejsc! Góry, morze, jeziora, parki narodowe lub krajobrazowe: Polska jest pięknym krajem, który oferuje bardzo wiele. Jeśli dopisze nam pogoda, nie musimy się w ogóle martwić tym, że nie będziemy mieli, co robić. Wystarczy spakować prowiant, wybrać środek transportu oraz destynację i… po prostu ruszyć się za próg!

Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku
Lao Tze